Trzy kilosy nudystów

Trzecia trasa spacerowa prowadziła z Domburga do Ooskapelle. Zaczęliśmy marsz w parku w Domburgu, trochę zmieniając niektóre punkty trasy, aby bardziej nam pasowało na wyjście i dotarcie do domu bez potrzeby użycia samochodu. Więc do parku doszliśmy z buta i wyszło tylko 2 km dołożenia do oryginalnej trasy. W parku tym znalazłam drzewo, którego nie… Czytaj dalej Trzy kilosy nudystów

Śladami powodzi morskiej

Idąc za Wikipedią: Powódź w Holandii w 1953 roku (nider.Watersnoodramp – w dosłownym tłumaczeniu „katastrofa powodzi”) – powódź, która nawiedziła Holandię w wyniku bardzo silnego sztormu w nocy z 31 stycznia na 1 lutego 1953 oraz zbiegu kilku innych niekorzystnych zjawisk meteorologicznych i spowodowała przerwanie wałów przeciwpowodziowych i wdarcie się wody morskiej 75 km w głąb lądu. W wyniku powodzi zginęło 1836 osób. Tenże sztorm… Czytaj dalej Śladami powodzi morskiej

Rezerwat Yerseke Moer

W drugim dniu naszego urlopu wyszliśmy na całodniowy marsz. Zasady urlopu - telefon wyciszony, nie ustawiamy budzika, nie jemy wszystkiego, co popadnie i kiedy popadnie [to się tyczyło tylko mnie, ale mąż wspierał], codziennie wychodzimy z domu w teren i po powrocie idziemy coś zjeść na miasto, ja w dodatku obcięłam sociale, w tym bloga.… Czytaj dalej Rezerwat Yerseke Moer

Urlopu dzień 1

W czwartek rano jeszcze udało mi się odwiedzić mojego lekarza rodzinnego i dostać dość niespodziewaną i trudną diagnozę [ale o tym kiedy indziej] i dopakowaliśmy resztę rzeczy, wypraliśmy kołdrę i kilka innych rzadko pranych szmatek, aby spokojnie sobie 2 tygodnie schły w pralni i pojechaliśmy. Lato było bardzo dobre dla moich alstromerii ogrodowych, więc po… Czytaj dalej Urlopu dzień 1

Codzienność powróci

Urlop zakończony szczęśliwie. Na dniach pojawi się milion zdjęć. Bo jakże inaczej. Tymczasem jest niedziela. Za godzinę jadę odebrać wielka niespodziankę, a obecnie wracam z biegania. Jest duszno, po pierwszym deszczu od dawna. Wydolność zerowa. Ostatnie dni upałów wykończyły mnie za dnia jak i w nocy. Ale dobrze jest.a A będzie jeszcze lepiej.

Bieg równym tempem.

W niedzielę wykonałam bieg na niespełna 5 km w określonym zasięgu tętna. Szło nawet dobrze, póki nie okazało się, że tętno mam strasznie wysokie, łapie osiołka a przede mną były jeszcze 2km. Zaczęłam maszerowac, by uspokoić serce i oddech. Średnie tempo biegu spadało ale utrzymywało się w zakresie. Później jednak mimo prób biegu, nie byłam… Czytaj dalej Bieg równym tempem.

Biegać, skakać, latać, pływać….

Jak to śpiewał Piotr Fronczewski - "w tańcu, w ruchu wypoczywać". Moje ostatnie dni to mobilizacja na ruch. Mniejsza lub większa. Bo o ile bieganie jest to joga już nie zupełnie. Ale do przodu - bo waga troszkę spadła i bieganie troszkę się poprawiło. W poniedziałek, środę, czwartek i sobotę biegałam. Jeszcze sobie dziś pobiegam.… Czytaj dalej Biegać, skakać, latać, pływać….

Niedziela na leżaczku

Korzystając z mojego długiego weekendu, wystawiłam leżak na zewnątrz i postanowiłam nie schodzić z niego, aż mi się nie znudzi. Poczytałam książkę, posłuchałam muzyki, przespałam się, posłuchałam podcastów i zleciało jakoś 5 godzin. To był bardzo przyjemny czas. Korzystając z okazji, trochę wypieliłam w ogrodzie, zebrałam kolejne ślimaki, które chyba przychodzą do mojego ogrodu z… Czytaj dalej Niedziela na leżaczku

„Zaczynam od nowa”

Jest to tekst, który sto razy czytałam na forach i serwisach dla kobiet. I ja jestem taka sama. Normalna. Bo jeśli coś występuje powszechnie i jest częste - to jest normą. Tak mnie uczył pan od socjologii na studiach. Normalne jest, że odchudzanie nie idzie. Mniej normalne, jak komuś wychodzi. Jojo to też powszechność. Irytacja,… Czytaj dalej „Zaczynam od nowa”

Zagadka rozwiązana

Chyba już wiem, co to za roślina pojawiła się u mnie w ogrodzie. We wpisie jeszcze jedno pole mam kilka zdjęć, które - szukając innego zdjęcia - przescrollowałam i dotarło do mnie, że właśnie to jest ta zagadkowa roślina. Żeby tego było mało, później poszłam pobiegać i znalazłam ponownie pole z takimi samymi roślinami. Jest… Czytaj dalej Zagadka rozwiązana