Znów nie starczyło czasu na nic

Musiałam zostać prawie godzinę w pracy sluzwj. Szefowa nawet nie odczytała wiadomości, gdiw pytałam ją czy zadanie jak zamknąć się w samym tygodniu. Wolałam więc skończyć. I tak mi zapłacą.

Później zakupy polskim sklepie, bo mąż będzie robił sernik na urodziny i potrzebował twaróg. Kupiłam sobie śledzie z kurkami. Smakowały jak śledzie w sosie śmietanowym.

W domu byliśmy po 17tej. Zjadłam te śledzie i poszłam robić paznokcie. I zeszło do 22. Ani biegania. Ani fitnessu. Ani sprzątania. Nic. Zaraz spać a o 5 wstać trzeba do pracy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s