Prezenty dla zmarźlaka

Bieg, jak to bieg. Pokazał że tabletki na unormowanie pracy ueslit albo jeszcze nie działają albo nie będą działać….edwo doleciałam do domu. Boję się dłuższych dystansów.

Pod koniec biegu znalazłam chmurkę w kształcie serca. Akurat tego dnia bardzo myślałam o moim mężu, naszym małżeństwie i tym jaki on jest dla mnie kochany w słowach i czynach. Tego dnia czułam się bardzo kochana. I jeszcze ta chmurka.

Po biegu załadowałam do mp3 męża ulubiony cykl audiobooków i z ciepełkiem na serduszku poszliśmy spać. Mam naprawdę wspaniałego męża. Wkrótce nasza 9 rocznica ślubu.

Dostałam od niego za to wczoraj prezenty. Elektryczny koc i kapciuchy. Wypróbowałam oba. Szczególnie podoba mi się koc. Myślę by go ubrać w pościel, bo kot zapewne go nieźle zasiersci. Jednak wymiar nie do końca pasuje. Koc sam też można prać, ale nie wiem. Muszę nad tym usiąść.

Kapciuchy są bardzo fajne. Nie nagrzewaja się tak mocno jak koc, ale są naprawdę ciepłe nawet gdy aa wyłączone. Mąż uznał, że robiąc paznokcie zawsze marznę w burze a teraz biurko stpipo drogiej stronie pokoju od kaloryfera, więc będzie lepiej ubrać takie butki na prąd.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s