Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

Zapisać się?

W środę trzymałam post dopiero po pracy. Ostatni posiłek zjadłam na lunch i od tamtej pory do czwartku do przerwy na kawę, nie jadłam nic. Zdziwiło mnie, że wcale nie byłam głodna. Wyszło nieco ponad 1000 kcal zjedzonych. Zrobiłam trening biegowy z treningbiegacza.pl. 2 minuty biegu na 5 marszu 8 razy. Ubrałam się za ciepłoCzytaj dalej „Zapisać się?”

Reklama

Moja emigracja

Dziś będzie trochę więcej szczegółów o mnie. Najpierw jednak rozliczmy wtorek – był trening siłowy i deficyt 900 kcal. Tego dnia nie robiłam jeszcze postu przerywanego. Na obiad zjadłam super niezdrowe i super ultra przetworzone gotowe uszka z Lidla. Nadzienie jakieś serowe, nie pamiętam, jaki to był ser. Czasem lubię zjeść gotowca – ten byłCzytaj dalej „Moja emigracja”

Nie-święto i begonia

Trzech króli w Holandii nie jest dniem wolnym od pracy. Zatem do 15-tej jeszcze siedziałam nad nasionami i serdecznie miałam już dość pracy siedzącej przynajmniej na kilka kolejnych miesięcy. Ale wykonaliśmy z kolegą kawał dobrej roboty, więc jest super. Trochę zwolniliśmy miejsca w laboratorium i ciekawa jestem kiedy przeniesiemy się do swojej przestrzeni, którą firmaCzytaj dalej „Nie-święto i begonia”

Rozpoczęcie roku

Postanowienia noworoczne idą u mnie zawsze w urodziny, więc na razie nie będę nic pisać. Wiadomo, coś tam bym chciała. Póki co przeżyłam 2 stycznia i się z tego bardzo cieszę. 2 dni za mną, 363 przede mną. Dzień zaczęłam od biegu. Kilometr rozgrzewki potem interwały i marsz do domu. W domu rozebrałam choinkę iCzytaj dalej „Rozpoczęcie roku”

Spotkanie świąteczne

W środę wykonałam trening z planem. W piątek zaś nie. Muszę dopiero zrobić. Środowy trening dotyczył tylko pleców i ramion. Postaram się je tak teraz planować. Konkretne dni – konkretny schemat. Rozpisałam sobie system nagród, ale nie wybrałam jeszcze nagrody. Raczej nic specjalnego to nie będzie, bo nie muszę dokupować sobie ani sprzętu do ćwiczeńCzytaj dalej „Spotkanie świąteczne”

Wciąż niewiele wiadomo…

Wciąż niewiele wiadomo, co dalej z Polakami, którzy przeżyli wypadek u mnie we wsi. W poniedziałek rano wjechali na skrzyżowanie, gdzie pomimo hopki, zwężenie drogi, pierwszeństwa z prawej i ograniczenia do 30kmph nadal ludzie jadą za szybko. Władowali się na drugie auto i wylądowali kołami do góry w kanale. Dwie osoby zmarły tego samego dnia.Czytaj dalej „Wciąż niewiele wiadomo…”

Dwa sektory kwiatów

W 2021 obsadziłam w moim ogródku dość spory kawałek cebulkami kwiatów. Były to głównie tulipany i narcyzy, z hiacyntami, muscari i krokusami. W tym roku przygotowaliśmy z mężem jeszcze jeden kawałek ogródka. W tym celu najpierw zebrałam wszystkie pozostałe pomidorki, w tym zielone, a rośliny wyrzuciłam. Posadziłam też do ziemi hortensję i dalię Tą pierwsząCzytaj dalej „Dwa sektory kwiatów”